Logowanie

zdjęcia w blogach



23.06.10

2010-06-23 10:00

Moja dynia jakoś zebrała się po powodzi, ale znów problem. Nie było mnie dwa tygodnie, ponoć była wichura i pęd główny uległ uszkodzeniu. Na pewno jakoś się zablizni, ale składników pokarmowych nie będzie już tak dobrze przenosił. Zastanawiam się , czy go nie uciąć w miejscu uszkodzenia, wówczas  inny pęd przejmnie jego rolę .   Pooglądajcie i doradźcie.

Dynie zapasowe na razie małe .

I tak uważam ten sezon za stracony. No ale czego wymagać jak dzisiaj w nocy było 6 stopni.

made by Tolus